Rowerowy rajd do Wir

Wietrzne i pochmurne sobotnie przedpołudnie nie zniechęciło kilkudziesięciu miłośników jednośladów do pokonania trasy pierwszego w tym roku rajdu rowerowego zorganizowanego przez Sekcję Rowerzystów Miejskich.

Jak co miesiąc, wycieczka rozpoczęła się w parku Sołackim. Pierwszy etap rajdu prowadził przez Park Wodziczki, ul. Przepadek, ul. Św. Wojciech, Stary Rynek, ul. Garbary i Drogę Dębińską. Stamtąd cykliści skierowali się w stronę Dębca oraz Świerczewa, by zbadać stan infrastruktury rowerowej w tamtych okolicach. Uczestnicy wycieczki mieli okazję zapoznać się z nowymi ułatwieniami dla rowerzystów wywalczonymi przez Radę Osiedla Świerczewo (parking rowerowy przy pętli tramwajowej na Dębcu, zalegalizowany ruch rowerowy na ul. Rydzyńskiej oraz skrót pomiędzy ul. Głogową a ul. Sucharskiego). Założeniem organizatorów rajdu było pokazanie, jak drobne z pozoru działania mogą przyczynić się do usprawnienia lokalnego ruchu rowerowego, a także zachęcenie do indywidualnych interwencji np. w postaci wysyłania pism do Zarządu Dróg Miejskich.

Kolejny etap trasy rajdu wiódł mało uczęszczanymi, lokalnymi drogami przez Luboń i Łęczycę. Ostatecznie kolumna rowerzystów, pokonując kilka błotnistych odcinków, przedostała się do celu podróży, czyli miejscowości Wiry. W Wirach, dzięki uprzejmości tamtejszego proboszcza, rowerzyści mieli możliwość obejrzeć urokliwy kościół parafialny p.w. Św. Floriana, a także wysłuchać interesującej prelekcji na temat jego historii.

Powrót do Poznania nastąpił przez Komorniki oraz Luboń. 30-kilometrowy rajd zakończył się na Górczynie. Niesprzyjające chwilami warunki atmosferyczne nie popsuły radosnych nastrojów uczestników rajdu. Po raz kolejny udowodnili, że rowerem można poruszać się z przyjemnością niezależnie od panującej pogody. Wystarczą dobre chęci i oczywiście ciepły ubiór.

http://www.srm.eco.pl/