Szachty z góry

W sobotę wspólnie z mieszkańcami otworzyliśmy wieżę widokową na Szachtach oraz pomost nad Stawem Rozlanym.

– Nie było łatwo. To projekt innowacyjny. Poza tym okazało się, że koszty budowy wieży widokowej były zdecydowanie większe niż zakładała początkowa wycena. Pomógł nasz fundusz rezerwowy, który stworzyliśmy w ramach Budżetu Obywatelskiego. Dzięki temu udało się dołożyć pieniądze, a dzisiaj możemy cieszyć się z tego pięknego kompleksu – mówił podczas otwarcia Patryk Pawełczak, dyrektor Gabinetu Prezydenta Urzędu Miasta Poznania. – Myślę, że dzięki tej wieży nie tylko okoliczni mieszkańcy, ale wszyscy poznaniacy przekonają się, że można tutaj wspaniale spędzać czas.

Wieża widokowa stanęła na poznańskich szachtach, czyli gliniankach (dawnych wyrobiskach gliny zalanych wodą, zlokalizowanych w dolinie Strumienia Junikowskiego), w sąsiedztwie dawnej cegielni oraz Stawów: Rozlanego i Glabisa. Cały teren zajmuje powierzchnię 160 hektarów. Znajduje się tam około 40 stawów.

– W latach 60. i 70., wyrobiska zaczęto zamykać. Zbiorniki zapełniały się wodą i porastały roślinami. Od lat 80. ten teren był pozostawiony samemu sobie. Powstał teren przyrodniczy, gdzie mamy połączenie lasów, wód i łąk. Dziś jest to jeden z najcenniejszych przyrodniczo obszarów w Poznaniu. Szachty to oaza zieleni. Stawy są zarybione, więc jest to raj dla wędkarzy. Znajduję się tutaj siedliska ptaków. Żyją rzadko spotykane gady i płazy. Można też spotkać węże i zaskrońce, dlatego należy uważać podczas spacerów – żartowała Czesława Wasilewska z Rady Osiedla Fabianowo-Kotowo.

To wszystko można już podziwiać z góry. Nowy punkt widokowy ma 25 metrów wysokości. Wieża została zaprojektowana na planie trójkąta. Jej konstrukcja jest stalowa, a obudowa drewnopodobna. Na szczyt prowadzą schody (około 120 stopni). Natomiast na samej górze znajduje się zadaszony taras widokowy, z którego można podziwiać panoramę Poznania i Lubonia oraz pobliskie tereny zielone.

Na wieży zamontowane zostało oświetlenie, także wzdłuż schodów. Pomyślano również o systemie monitoringu. Dojście do punktu widokowego prowadzi przez utwardzone ścieżki oraz placyk, a w przyszłym roku teren zostanie uzupełniony o elementy małej architektury. Przed wejściem na wieżę należy zapoznać się z zasadami jej korzystania, które znajdują się na tablicy przymocowanej przy wejściu na wieżę.

Wieża widokowa to nie jedyna inwestycja na poznańskich szachtach. Już wcześniej powstały alejki spacerowe. W listopadzie zakończyła się także budowa pomostu rekreacyjnego na Stawie Rozlanym. Mostek (o powierzchni 55 m2, długości ok.25m, szerokości 2,5 metra) ma kształt półkolisty i jest otoczony balustradą. Zadbano także o wjazd dla osób niepełnosprawnych. Do pomostu prowadzi utwardzone dojście. W sąsiedztwie znajduje się mała architektura – ławki, kosze na śmieci oraz tablica informacyjna. Wykonano też trawnik i zasadzono rośliny – drzewa i krzewy.

Koszt budowy wieży widokowej to 1 325 958 zł, a pomostu – 621 654 zł.

– Spotykamy się dzisiaj na otwarciu wieży, ale tak naprawdę jest to symboliczne zakończenie prac, które trwały na szachtach przez kilka lat – zauważył Tomasz Wierzbicki z Rady Osiedla Świerczewo, wnioskodawca zwycięskiego projektu. – Z biegiem lat udało się zagospodarować ten teren. Rada Osiedla Świerczewo pozyskała na ten cel kilka grantów, podobnie jak Rada Osiedla Fabianowo – Kotowo. Swój wkład miało też miasto Luboń. Teraz zamierzamy się skupić na edukacji przyrodniczej – zapowiada.

Sobotnia impreza była pierwszą okazją do wejścia na wieżę i spojrzenia na szachty z góry. Skorzystały z niej tłumy poznaniaków. To jednak nie wszystko. Na dzieci czekały atrakcje mikołajkowe, m.in. konkurs świąteczny z udziałem św. Mikołaja i Śnieżynki.

źródło: http://www.poznan.pl/

Pozostałe materiały medialne: